zielona herbata

Dzień drugi mojej siedmiodniowej metamorfozy zacząłem prawie ochoczo. Po 15 minutach po przebudzeniu i patrzeniu w sufit postanowiłem: wyzwanie dzień drugi — czas zacząć.

CHCESZ COŚ OSIĄGNĄĆ,
PRZYGOTUJ SIĘ ! 

Jestem zdania, że do każda nawet najdrobniejsza zmiana wymaga przygotowania. Mnie pokonał brak, jakiegokolwiek przygotowania.

A mianowicie — nie mam skakanki. Więc stwierdziłem, że nie będę skakać, robić pompek czy przysiadów. Zjadłem śniadanie. Tym razem udało się zjeść zdrowo.

sniadanko

Poszedłem na pole kosić trawę i przekopywać działkę. Tak mi zeszło około godziny. I nawet się namachałem. Można wręcz uznać, połowicznie udało mi się wykonać poranne ćwiczenia.

Potem dokonałem ważenia i uświadomiłem sobie po raz kolejny, że jestem grubą świnią. Ale różnie się od innych grubych świń tym, że ja wiem, że jestem gruby i wygląda to mało apetycznie. Czyli wiem, że wiem. Pisząc słowa wiem, że wiem, przypomniało mi się jedno ze szkoleń, które organizował Michał Wawrzyniak.

Nie pamiętam nazwy szkolenia, ale chodziło o posiadanie wiedzy na temat tego, czego potrzebujemy, pragniemy, oczekujemy od życia. Najczęściej poruszany był problem taki, że często nie wiemy czego chcemy, dlatego tego nie robimy. A jak już odkryjemy naszą osobistą niszę to zaczynamy dążyć do sukcesu bardzo intuicyjnie. Przynajmniej ja takie wnioski mam.

A wierszyk leci tak. 

,,NIE WIEM, ŻE NIE WIEM, WIEM, ŻE NIE WIEM, WIEM ŻE NIE WIEM, NIE WIEM ŻE WIEM,,

parafraza wypowiedzi Michała Wawrzyniaka 
zapis stanu gry

No właśnie trzeba odkryć. Ja mam 35 lat i całkiem nie dawno wpadłem na pomysł poskładania życia do kupy. Wspinając się dalej na wyżyny abstrakcyjnego myślenia pomyślałem, że jak poskładam swoje życie do kupy to pomogę innym się pozbierać. Bo kto lepiej zrozumie człowieka z problemem, jak nie były:

  • palacz 
  • bankrut 
  • beton emocjonalny 
  • egocentryk 
  • grubas
  • cwaniak 
  • oszust 

Idę spać, bo późno a jutro trzeba wstać. Dzień trzeci będzie przełomowy więc lecimy z wnioskiem z dnia drugiego.

Nawet najprostszą zmianę trzeba zaplanować. Bez planu to nic innego jak rzeźbienie w gównie.

Więcej o planowaniu znajdziesz na moim blogu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Wpisz swoje imię